do góry

Hygge Kosmetyki – Naturalnie i z pasją

Dziś trzy marki kosmetyczne, które nieco różnią się od innych dostępnych na rynku. Każda z nich to mała manufaktura, stworzona z pasji ich twórczyń. Każda zupełnie inna, ale zbudowana na podobnych wartościach. Wszystkie trzy tworzone świadomie, przyjazne środowisku i z dbałością o naturę. Alchemia Lasu Kosmetyków alchemii używam od paru miesięcy. Od innych marek z naturalnymi kosmetykami, Alchemię odróżniają totalnie zwariowane produkty typu: kwiatowa kąpiel parowa do twarzy, sole do inhalacji czy proszek do czyszczenia zębów. Oprócz tego cudne pillingi, masła do ciała, hydrolaty i wiele innych. Mój ulubieniec to cudowna maść lecznicza - działa dosłownie na wszystko, skład to same zioła, między innymi: żyworost , nagietek, dziurawiec, babka, lawenda, pokrzywa. Twórcy marki mówią o sobie: naszą pasją jest tworzenie produktów w 100%...

Continue reading

Hygge Biurko

Dziś trzy rzeczy, które spodobały nam się w lipcu, które sprawią, że praca i przestrzeń koło biurka będzie przyjemniejsza. Notesy Paprotnik Paprotnik tworzą dwie projektantki - Paulina i Renata, absolwentki warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych na wydziale Grafiki. Na codzień dziewczyny zajmują się projektowaniem graficznym. W ich twórczości przeważają elementy roślinne, inspiracją najczęściej jest natura, stare albumy i zielniki. Bardzo ważna jest dla nich ekologia, dlatego w produktach świadomie dobierają materiały, bardzo często są to papiery recyclingowe lub na przykład z domieszką owoców. Notesy z monsterami to trzecia seria paprotnikowych notesów. Tym razem inspirowana Joanem Miró. Notes klejony w formacie A5 o grubości 64 niezadrukowanych kartek. Cena: 39 zł.     Obudowy Etuo Pierwsze obudowy, które serio się nie ścierają! Elastyczne i miłe w dotyku. Wybierasz z dostępnych wzorów lub przesyłasz swój...

Continue reading

Hygge kosmetyki

Nasze Hygge to również tak zwane selfcare. Nie mogło tu zabraknąć naszych trzech ulubionych naturalnych marek kosmetyków. Wszystko wypróbowane na naszej skórze Cenimy sobie lokalność, więc wszystkie wyprodukowane są w Polsce. Resibo To polska marka kosmetyków, które powstały na bazie naturalnych surowców. Ich produkty są wegańskie, biodegradowalne i wszechstronne. Resibo są naturalne w ponad 96%. Aktualnie seria składa się z jedenastu kosmetyków. Punktem wyjścia i pierwszą opracowaną  recepturą, była ta dla olejku do demakijażu, usuwa on nawet wodoodporny makijaż i ma przepiękne opakowanie! Długo nie byłyśmy przekonane do zmywania makijażu olejkiem, ale okazało się, że od pierwszego użycia jest to nasz produkt numerem jeden, Cena: 59zł.        Miya Polska marka, która stworzyła kosmetyki dla aktywnych kobiet, które nie mają czasu spędzać godzin przed lustrem. W 100 procentach wykonane...

Continue reading

Hygge Odwiedziny: Paweł Woźniak, czyli Good Paul

Dziś trafiamy do Pawła - dj-a i producenta o pseudonimie Good Paul, który za deckami spędził ponad 20 lat. Paweł to też producent krótkich form filmowych. Muzycznie eklektyczny, ale w ostatnim czasie przeważnie rozdaje nuty housowe, soulowe i nu beats. Za jego sprawą często bolą nogi po sobotnich tańcach w Forum Przestrzenie. Opowiadaj o sobie i swoich muzycznych początkach. Paweł: Pochodzę z małej miejscowości Turek (tak, tam gdzie sery robią!). Do Krakowa trafiłem już około 10 lat temu. Aktualnie moje życie to trzy pasje, które przekułem w funkcje zawodowe: produkcja filmów jako Grube Oko, dj-ka i produkcja muzyki jako Good Paul. Historię z dj-ką rozpocząłem mniej więcej w wieku 17 lat. Wcześniej muzycznie udzielałem się parkietowo, miałem nawet dwa zespoły tańca nowoczesnego!...

Continue reading

Hygge Rzecz: Pola Zag

Dziś o dziewczyńskich sprawach. O Poli Zag. Z Polą znamy się osobiście, odwiedzaliśmy ją z Hygge w jej mieszkaniu. Tym razem nie o życiu, a o biżuterii. Opowiedz coś o sobie. Pola: Mieszkam w Krakowie. Tu studiowałam i tu na studiach zaistniała Pola Zag. Był to mniej więcej 2010 rok. O założeniu firmy zadecydowało duże zainteresowanie tym co robiłam i dużo zamówień, ale sam pomysł założenia firmy nie był poprzedzony żadnym planem. Od dzieciństwa interesowały mnie przedmioty i ich działanie. Na wszelkich wyjazdach kupowałam biżuterię.  Od strasznie tandetnej w dzieciństwie, po oryginalne egzemplarze za odłożone pieniądze. Teraz dla odmiany noszę tylko swoje produkty plus pierścionek zaręczynowy i obrączkę. Od dziecka też mówiłam, że będę architektem wnętrz, więc może podświadomie coś sobie w kontekście przyszłości...

Continue reading

Hygge rzecz: Las i niebo

Paprocie, liście, polne kwiaty i ptaki. Te i inne naturalne motywy rysuje Marysia z LAS I NIEBO. Wszystko to ląduje na pościelach i pikowanych poduchach. Niby dla dzieci, a jednak nie tylko. Kto tworzy LAS I NIEBO?  Małgorzata: LAS I NIEBO to założona przeze mnie, jednoosobowa firma. Projektuję elementy wyposażenia wnętrz z moim rysunkiem w roli głównej. Jestem absolwentką dwóch wydziałów na ASP w Krakowie: Architektury Wnętrz oraz Scenografii na Wydziale Malarstwa. Wychowałam się na Śląsku, w Gliwicach. Ale dużo czasu spędzałam w Beskidach, gdzie zbudowana przez mojego tatę mała drewniana chatka stanowiła wspaniałą bazę do przebywania na łonie natury. Obecnie mieszkam z mężem i dwójką dzieci w Warszawie, a przy każdej możliwej okazji daję drapaka w przyrodę. Jak pojawił się pomysł na...

Continue reading

Hygge Miejsce: Litograf Studio

Wiecie co to takiego litografia? Technika ta doprowadziła między innymi do powstania druku offsetowego. Niedawno na terenie kompleksu Dolne Młyny w Krakowie powstała pracownia Litograf. To przestrzeń przyjazna dla amatorów i artystów. Właśnie tutaj Justyna Mazur, z którą mieliśmy okazję porozmawiać postanowiła otworzyć swoje studio - to spełnienie jej marzeń, pracownia jakich mało w Polsce. Justyna jest młodą mamą, która godzi macierzyństwo z pracą. Opowiedz nam coś o sobie. Justyna: Jestem Krakuską. Jestem tu od zawsze. Tylko dwa lata mieszkałam poza Krakowem, studiowałam wtedy za granicą. Najpierw uczyłam się w Grecji, potem w Niemczech. Moje życie jest dedykowane edukacji. Skończyłam studia na kierunku edukacja artystyczna. Litografia nie jest moim jedynym zajęciem. Od 6 lat zajmuję tworzeniem warsztatów oraz edukacją artystyczną...

Continue reading

Hygge Kosmetyk: Dworzysk

Ula i Grzegorz - zakochani w naturze, wiejskim życiu i sobie nawzajem plus 500 krzaków lawendy, daje nam Dworzysk. Kto tworzy Dworzysk? Ula: Markę tworzymy my - Ula i Grzegorz. Pochodzimy z Białegostoku. Od czterech lat jesteśmy mieszkańcami Dworzyska. To miejscowość na polanie, w lesie, w samym sercu Puszczy Knyszyńskiej na Podlasiu. Dworzysk lubimy za przestrzeń, ciszę i bliskość przyrody. Mieliśmy duże szczęście, bo trafiliśmy w miejsce gdzie są dobrzy sąsiedzi i piękne poranki. Czym się zajmujecie na co dzień? Grzegorz: Dzisiaj nasza codzienność to lawenda i wszystko co z niej tworzymy, czyli dekoracje, kosmetyki i jedzenie. Z wykształcenia jesteśmy "turystami" i ta branża jest nam bliska, dlatego nasze pole w sezonie można odwiedzić i samemu przekonać się jak wygląda uprawa lawendy w...

Continue reading

Hygge Miejsce: Meat & Go

  Para z długim stażem, w Krakowie od zawsze -  Agnieszka i Jacek od 2014 roku prowadzą bar mięsny Meat & Go. Wcześniej ich mikroskopijny lokal z okienkiem do wydawania, mieścił się w kultowym kazimierskim Okrąglaku. Od niedawna w zupełnie innej odsłonie działają w przestrzeni Tytano - Dolne Młyny. Z mięsem potrafią zrobić cuda. Często stołują się u nich szefowie kuchni z najlepszych krakowskich restauracji! Czym zajmowaliście się przed Meat & Go? Jacek: Przez długi czas prowadziliśmy zakład przetwórstwa mięsnego. Działaliśmy w branży mięsnej. Stąd mamy doświadczenie i wiedzę na ten temat. Zaczęło nas ciągnąć w stronę gastronomii, ale nie marzyliśmy o restauracji. W naszym nowym Meat & Go walczymy na każdy możliwy sposób z tym, by nie kojarzyć się z restauracją. Nie...

Continue reading

Hygge Recenzja – Świat w płomieniach

Być kobietą w świecie sztuki. Dlaczego kobietom trudniej niż mężczyznom odnieść karierę w sztuce? Dlaczego to, co stworzone przez mężczyzn, zyskuje rozgłos i uznanie, a to, co kobiece – budzi politowanie bądź traktowanie jest jak fanaberia? Na te pytania próbuje odpowiedzieć w swojej nowej książce Siri Hustvedt – amerykańska pisarka norweskiego pochodzenia, eseistka, poetka a przy okazji – żona Paula Austera. Hariet Burden – bohaterka „Świata w płomieniach” to nowojorska artystka, żona znanego i cenionego marszanda, matka dwójki dorosłych już dzieci, przez lata nie mogąca jednak doczekać się uznania dla swoich prac. Świat sztuki traktował jej dzieła jako fanaberie bez znaczenia. Dobiegając sześćdziesiątki, już po śmierci męża, Harriet wpada na szatański pomysł – pomysł mistyfikacji, która już sama w sobie miała być...

Continue reading