do góry

Hygge Miejsce: Litograf Studio

Wiecie co to takiego litografia? Technika ta doprowadziła między innymi do powstania druku offsetowego. Niedawno na terenie kompleksu Dolne Młyny w Krakowie powstała pracownia Litograf. To przestrzeń przyjazna dla amatorów i artystów. Właśnie tutaj Justyna Mazur, z którą mieliśmy okazję porozmawiać postanowiła otworzyć swoje studio - to spełnienie jej marzeń, pracownia jakich mało w Polsce. Justyna jest młodą mamą, która godzi macierzyństwo z pracą. Opowiedz nam coś o sobie. Justyna: Jestem Krakuską. Jestem tu od zawsze. Tylko dwa lata mieszkałam poza Krakowem, studiowałam wtedy za granicą. Najpierw uczyłam się w Grecji, potem w Niemczech. Moje życie jest dedykowane edukacji. Skończyłam studia na kierunku edukacja artystyczna. Litografia nie jest moim jedynym zajęciem. Od 6 lat zajmuję tworzeniem warsztatów oraz edukacją artystyczną...

Continue reading

Hygge Kosmetyk: Dworzysk

Ula i Grzegorz - zakochani w naturze, wiejskim życiu i sobie nawzajem plus 500 krzaków lawendy, daje nam Dworzysk. Kto tworzy Dworzysk? Ula: Markę tworzymy my - Ula i Grzegorz. Pochodzimy z Białegostoku. Od czterech lat jesteśmy mieszkańcami Dworzyska. To miejscowość na polanie, w lesie, w samym sercu Puszczy Knyszyńskiej na Podlasiu. Dworzysk lubimy za przestrzeń, ciszę i bliskość przyrody. Mieliśmy duże szczęście, bo trafiliśmy w miejsce gdzie są dobrzy sąsiedzi i piękne poranki. Czym się zajmujecie na co dzień? Grzegorz: Dzisiaj nasza codzienność to lawenda i wszystko co z niej tworzymy, czyli dekoracje, kosmetyki i jedzenie. Z wykształcenia jesteśmy "turystami" i ta branża jest nam bliska, dlatego nasze pole w sezonie można odwiedzić i samemu przekonać się jak wygląda uprawa lawendy w...

Continue reading

Hygge Miejsce: Meat & Go

  Para z długim stażem, w Krakowie od zawsze -  Agnieszka i Jacek od 2014 roku prowadzą bar mięsny Meat & Go. Wcześniej ich mikroskopijny lokal z okienkiem do wydawania, mieścił się w kultowym kazimierskim Okrąglaku. Od niedawna w zupełnie innej odsłonie działają w przestrzeni Tytano - Dolne Młyny. Z mięsem potrafią zrobić cuda. Często stołują się u nich szefowie kuchni z najlepszych krakowskich restauracji! Czym zajmowaliście się przed Meat & Go? Jacek: Przez długi czas prowadziliśmy zakład przetwórstwa mięsnego. Działaliśmy w branży mięsnej. Stąd mamy doświadczenie i wiedzę na ten temat. Zaczęło nas ciągnąć w stronę gastronomii, ale nie marzyliśmy o restauracji. W naszym nowym Meat & Go walczymy na każdy możliwy sposób z tym, by nie kojarzyć się z restauracją. Nie...

Continue reading

Hygge Recenzja – Świat w płomieniach

Być kobietą w świecie sztuki. Dlaczego kobietom trudniej niż mężczyznom odnieść karierę w sztuce? Dlaczego to, co stworzone przez mężczyzn, zyskuje rozgłos i uznanie, a to, co kobiece – budzi politowanie bądź traktowanie jest jak fanaberia? Na te pytania próbuje odpowiedzieć w swojej nowej książce Siri Hustvedt – amerykańska pisarka norweskiego pochodzenia, eseistka, poetka a przy okazji – żona Paula Austera. Hariet Burden – bohaterka „Świata w płomieniach” to nowojorska artystka, żona znanego i cenionego marszanda, matka dwójki dorosłych już dzieci, przez lata nie mogąca jednak doczekać się uznania dla swoich prac. Świat sztuki traktował jej dzieła jako fanaberie bez znaczenia. Dobiegając sześćdziesiątki, już po śmierci męża, Harriet wpada na szatański pomysł – pomysł mistyfikacji, która już sama w sobie miała być...

Continue reading

Hygge Miejsce: Raw Nest

Dziś będzie zdrowo. Odwiedzamy Raw Nest i Asię Berezę - serce i mózg tego miejsca. Raw Nest to krakowska miejscówka, w której możecie napić się soków, smothies i mlek roślinnych. Wszystko z pełnowartościowych produktów, pełne przypraw, aromatów, witamin i minerałów. Opowiedz nam co nieco o sobie i Raw Nest Asia: Całe życie jestem związana z Krakowem - tu się urodziłam, wychowałam, studiowałam. Jednak specjalne miejsce w moim sercu zajmuje Vancouver. Spędziłam tam wakacje i mieszkałam po studiach. Przede wszystkim tam mieszka moja rodzina, która zainspirowała mnie do zmian żywieniowych. Pomysł na Raw Nest i jego realizacja to moja sprawka. Jednak ostatecznego efektu nie osiągnęłabym bez osób, które wspierają mnie w wysiłkach - dietetyka, który czuwa, aby wszystkie napoje były optymalnie połączone pod...

Continue reading

Hygge Odwiedziny: Gabi i Paweł

Dziś odwiedzamy mieszkanie w przepięknej kamienicy przy krakowskim Starym Kleparzu. Mieszkanie, w którym już po przekroczeniu progu czuje się, że dobrze się w nim żyje. Jest przestronne, pełne światła. To jedno z najprzyjemniejszych mieszkań w jakim byłam. Mieszkają tu Gabi Malacha, Paweł Śmietanka i ich trzynastomiesięczne bliźniaczki Ida i Pola, plus dwa koty: Beton i Joda. Podczas naszej wizyty Ida postawiła swoje pierwsze, samodzielne kroki, co wprawiło ją w niemały zachwyt. Gabi obecnie przebywa na urlopie macierzyńskim. Z zawodu oboje są projektantami. Skąd jesteście? Gabi: Jestem z Rzeszowa, tak jak Paweł. W Krakowie mieszkam około 11 lat. Studiowałam wzornictwo na ASP. Z Pawłem poznaliśmy się dopiero w Krakowie, choć okazało się, że nasze babcie i mamy mieszkały przez lata na tej samej ulicy. Były...

Continue reading

Hygge Kosmetyki: Jan Barba

Markę Jan Barba tworzy para: Marta i Bartek. Poznali się na kursie włoskiego. Bartek od paru lat interesował się tworzeniem kosmetyków, Marta dołączyła i zajęła się oprawą graficzną. Oboje podkreślają, że przyświecają im trzy ideały: szczerość - skład produktów opisywany jest zgodnie z prawdą, prostota - skład kosmetyków jest prosty oraz dostępność - chcą dostarczać luksusowych produktów w uzasadnionej cenie. Kto tworzy markę? Kim jesteście? Marta: Ja pochodzę z małego miasta na pograniczu Mazowsza i Podlasia. Od pięciu lat mieszkam w Warszawie. Warszawę uwielbiam za jej historię, za to, że wciąż potrafi mnie zaskoczyć swoim urokiem, czasami za to, że jest taka niejednolita i jednak daje namiastkę światowego życia. Czasem sprawia, że trudno mi zwolnić, myślę, że trochę do siebie pasujemy. Bartek: Ja pochodzę z...

Continue reading

Hygge Rzecz: Pod znakiem bawoła, czyli Bovem

Kwiatki, kwiatki, kwiatki. Mam ich dużo, a nie umiem przestać znosić nowych egzemplarzy do domu. Jedyna rozsądna myśl jaka przychodzi mi go głowy i działa na moją obronę, to krakowski smog. Kwiaty, a szczególnie pewne ich gatunki, pomagają oczyścić powietrze. Najlepiej sprawdza się podobno skrzydłokwiat, filodendron i zwykły bluszcz pospolity. Wraz z nowymi kwiatami do domu taszczę nowe donice, kwietniki, szklane naczynia i wszystko w czym można trzymać rośliny. To sprawiło, że trafiłam na Bovem. Bovem produkuje śliczne rdzawe donice, piękne szklane pojemniki, w których można trzymać sukulenty i różnego rodzaju butelki z ekologicznego szkła. Bovem prowadzi małżeństwo, które postanowiło zmienić swoje życie. Wydaje się, że całkiem dobrze przemyśleli to, co chcą robić i na czym im zależy. Działają zgodnie ze...

Continue reading

Hygge Rzecz: Grafiki Olgi Szczechowskiej

Olga Szczechowska to ilustratorka i malarka, której minimalistyczne grafiki i kolaże totalnie nas urzekły. Piękne kolory i kształty! Skąd jesteś? Gdzie mieszkasz? Olga: Urodziłam i wychowałam się w Radomiu. Na studia wyjechałam do Torunia. Teraz mieszkam i pracuję w Warszawie. W Toruniu studiowałam malarstwo i kulturoznawstwo. Teraz głównie tworzę. Zajmuję się malarstwem, ilustracją, robię kolaże. Prowadzę również warsztaty artystyczne dla dzieci. Jak pracujesz? Skąd czerpiesz inspiracje? Olga: Zależnie od potrzeb. Ilustracje robię w programach graficznych, a kolaże całkiem analogowo, czyli wycinam i naklejam. Nie zabrzmi to oryginalnie, ale inspiracje czerpię ze wszystkiego. Dość uważnie obserwuję otoczenie, miasto, architekturę, zieleń wokół nas, różne detale. Inspiracją może być lampka stojąca na stole czy zdjęcie zobaczone na Instagramie. Myślę, że spory wpływ na to co robię ma...

Continue reading

Hygge rzecz: Kwietnik – powieś sobie paprotkę

Dziś kolejny raz o kwiatach, a właściwie o tym w czym je trzymać. Kwietnik to marka, która powstała z myślą o miłośnikach doniczkowych kwiatów. Za projekt, wykonanie i promocję odpowiedzialne są trzy osoby: Mateusz Gryzło, Piotr Kowalczyk i Katarzyna Dobosz. Wszyscy skupiają się raczej na tym, by pojedynczy produkt był wykonany z sercem, niż na masowej produkcji. Kim jesteście, od kiedy działacie razem? Kasia: Cała nasza trójka pochodzi z różnych miejscowości z południa Polski. Chłopaki przyjaźnią się od czasów szkoły, obydwoje uczęszczali do szkoły artystycznej. Ja dokoptowałam do nich trochę później. We troje dwa lata temu przez zupełny przypadek zaangażowaliśmy się w reaktywację kwietników z czasów PRLu. Wspólnie, przy Kwietniku działamy od końca 2015 roku. Biznesy bywają kapryśne, zwłaszcza jeżeli są...

Continue reading