do góry

Kasia i Kuba, czyli KABAK

Kto tworzy KABAK? Skąd jesteście? Kasia: KABAK na początku tworzyliśmy we dwójkę: ja i Kuba. Od jakiegoś czasu było to dla nas trudniejsze, więc kilkoro naszych przyjaciół dołączyło do nas i pracujemy razem. Jesteśmy z Warszawy. Kochamy nasze miasto. Tu było nam dane się wychowywać i darzymy je wielkim sentymentem. To tutaj żyją wszyscy nasi przyjaciele i rodzina, a to oni są dla nas najważniejsi. Czym zajmujecie się w KABAKu? Kuba: Ja skończyłem studia związane z ekonomią. Moja praca, to ta nudniejsza strona KABAKa. Kasia skończyła wzornictwo przemysłowe i to ona od A do Z odpowiada za wygląd produktów. Cała estetyczna część naszej marki, to jej działka.  KABAK to nasza praca na pełen etat. Poświęcamy się temu od rana do wieczora.   Skąd pomysł na...

Continue reading

Minimalistyczna biżuteria – Rett Frem

Dziś trochę o Rett Frem - minimalistycznej, delikatnej biżuterii. Nazwa w norweskim języku oznacza - prosto. Rozmawiamy z Laurą Pawlikowską, założycielką marki. Skąd jesteś? Czym się zajmujesz na co dzień? Laura: Pochodzę z Torunia, od 5 lat mieszkam w Poznaniu. Obecnie, na co dzień zajmuje się tylko i wyłącznie prowadzeniem swojej marki. Biżuterię wykonuję ręcznie. Czasami jest to nie lada wyzwanie. Zdarzają się dni, że pracuję nad jednym modelem kilka godzin. Dodatkowo jestem otwarta na zamówienia indywidualne oraz nietypowe prośby. Zdarzały się już takie sytuacje, że biżuterię wysyłałam w trybie ekspresowym, żeby doszła na następny dzień. Skąd pomysł na Rett Frem, co było Twoją inspiracją?  Laura: Miałam w domu kawałek mosiężnej blachy, urzekło mnie jej piękno i postanowiłam zrobić z niej biżuterię, tak narodził się...

Continue reading

Naturalne kosmetyki: Hagi

Dziś trochę o naturalnych kosmetykach. Jakiś czas temu trafiłyśmy na markę Hagi Cosmetics. Hagi to naturalne, ręcznie wyrabiane kosmetyki. Hagi tworzy produkty w zależności od dostępności lokalnych surowców roślinnych i pory roku. Rozmawiamy z Gabi Kurcińską, jedną z założycielek marki. Skąd jesteś? Gdzie mieszkasz? Gabi: Urodziłam się i całe życie mieszkam w Warszawie. Kocham to miasto, ale uwielbiam też podróżować i poznawać ludzi i zwyczaje z całego świata. Na codzień pracuję w Hagi Cosmetics - odpowiadam za wizerunek firmy, ale też zajmuję się tworzeniem nowych kosmetyków i opracowywaniem receptur. Mamy mały, ale bardzo zgrany i wesoły zespół. Mogę śmiało stwierdzić, że moja praca to w dużej mierze przyjemność. Jak Hagi pojawiło się w Twoim życiu? Gabi: Moim zdaniem należy patrzeć na nasze ciało całościowo - coraz częściej zwracamy...

Continue reading

Wooden Mind, czyli stoliki kawowe

Wooden Mind to proste, małe stoliki z plastra drewnianego pieńka. Są na prawdę urocze, idealne na stolik nocny lub jako kwietnik. Lekkie i łatwe do przenoszenia. A że przestawianie mebli to nasza ulubiona rozrywka, to bardzo nam spasowały! Rozmawiamy z Kingą Demską, założycielką marki. Kim jesteś? Czym się zajmujesz? Kinga: Pochodzę ze Śląska. Wychowałam się i mieszkam do dziś w Dąbrowie Górniczej, a dokładniej na Błędowie niedaleko Pustyni Błędowskiej. Obecnie studiuję architekturę. Wolne chwile spędzam w swoim warsztacie na tworzeniu stolików kawowych. W tej chwili nie traktuję tego jeszcze jako pracy. Głównie dlatego, że każdy stolik tworzony jest indywidualnie, zawsze różni się małymi detalami od poprzednich, co sprawia, że finalny efekt jest jedyny w swoim rodzaju. Dlaczego właśnie dr­ewno jest materiałem, ­z którego tworzysz? Kinga: Odkąd...

Continue reading

Ania i Ula, czyli Ministerstwo Dobrego Mydła

O Ministerstwie Dobrego Mydła pisano już w wielu miejscach. Pewnie ciężko będzie Was zaskoczyć czymś nowym. Ale nic nie poradzimy, że chcemy napisać o dziewczynach, które stworzyły tą markę. Bardzo lubimy ich kosmetyki i ich podejście do prowadzenia biznesu. Ula i Ania same mówią o marce tak: Ministerstwo Dobrego Mydła to porządne, ręcznie wyrabiane mydła i kosmetyki. Dobre surowce, dobre rzemiosło i ciężka praca - to nasz tajny plan na sukces. Kim jesteście? Skąd pochodzicie? Gdzie żyjecie teraz? Ula: Jesteśmy dziewczynami. Córkami tych samych rodziców, partnerkami przemiłych chłopaków, mamą i ciocią pewnego małego łobuza. Tam, gdzie teraz mieszkamy, nie żyjemy od zawsze. Urodziłyśmy i wychowałyśmy się w małym uzdrowiskowym miasteczku na zachodnim wybrzeżu kraju i to właśnie w Kamieniu Pomorskim otworzyłyśmy swoją pierwszą...

Continue reading

Ładne albumy, czyli Belmondo

Dziś trochę o ładnych, ręcznie robionych albumach na zdjęcia. Rozmawiamy z Laurą Kudlińską, jedną z założycielek Belmondo. Opowiedz trochę o sobie i początkach Belmondo. Laura: Mieszkam i pracuję w Warszawie. Razem z Sofią Estradą-Osmycką, z którą zaczęłyśmy tworzyć Belmondo, skończyłam malarstwo na ASP. Jakiś czas temu zrobiłyśmy wspólnie serię kolaży i wpadłyśmy na pomysł zrobienia z nich książki. Powstała limitowana edycja 10 sztuk. Ręcznie szyta, w welurowej oprawie, można ją zobaczyć tu: CRUSH SERIES. Belmondo zaczęło się od fascynacji książką artystyczną - od treści jaką zawiera, przez okładkę, druk, papier, po wykonanie. Bardzo lubię i kolekcjonuję taki książki, wszelkie ziny i artbooki. Książka artystyczna jest świetną formą przedstawiania wizualnych historii za pomocą fotografii, kolaży, ilustracji, daje bardzo dużo możliwości. Dlatego pierwszym pomysłem na Belmondo, było wydawnictwo...

Continue reading

Sól, mak i sezam, czyli Obwarzanek.com

Dziś trochę lokalnie. Chcemy pokazać Wam markę, z której Kraków powinien być dumny. Obwarzanek.com to grupa ludzi, którzy stworzyli pierwszą markę pamiątek z Krakowa, które są dobrze zaprojektowane, estetyczne, wykonane w Małopolsce i nie mają nic wspólnego ze smokiem wawelskim. Podobno wszystko zaczęło się od pytania: Czy wybrałbyś dla siebie jakąś pamiątkę na krakowskim rynku? Odpowiedź była jasna. Całość pomysłu na nowe produkty oparta była na tradycyjnym krakowskim obwarzanku. Artur Michałowski - jeden z założycieli marki, a także współzałożyciel Forum przestrzenie, odpowiada nam na parę pytań. Kto tworzy projekt? Artur: Projekt tworzony jest przez mieszkańców Krakowa. Rozumienie miasta to podstawa. Zebraliśmy się w 7 osób, każdy z nas wnosi pewną specjalizację, razem się uzupełniamy. Zespół jest barwny: prawnik, programista, strateg marketingowy, projektant,...

Continue reading

Sojowe świece Soyoosh

Świece są hygge. To jest pewne. W Danii zużywa się najwięcej świec na mieszkańca w Europie. Przeciętny Duńczyk zużywa sześć kilogramów wosku rocznie. A aż 31% Duńczyków deklaruje, że zapala więcej niż pięć świec jednocześnie. Ja po przyjściu do domu też lubię zapalić świece, zwłaszcza jesienią i zimą. Ich światło sprawia, że czuję się lepiej. Dziś rozmawiam z Olą Lewanowicz, założycielką marki Soyoosh. Soyoosh, to pachnące świece z wosku sojowego i olejków eterycznych.      Opowiedz trochę o sobie, gdzie mieszkasz i co robisz? Ola: Jestem w ciekawym momencie życia. Mam ponad 30 lat, niedawno zaczęłam robić coś, co sprawia mi wielką przyjemność. Mam kochającego partnera, mądrego kota, trochę osiadłam w jasnym, dużym mieszkaniu w centrum miasta, gdzie mam swoją pracownię. Mam niewielkie grono dobrych znajomych....

Continue reading

Drewniane klocki – Projekt Dzioopla

Produkty Projektu Dzioopla poznałyśmy jakiś czas temu. Dziś pokazujemy ich projekty u nas. Projekt Dzioopla to proste, ekologiczne i ciekawe estetycznie zabawki. Paulina jedna z założycielek marki odpowiada nam na parę pytań.         Kto tworzy Dziooplę, skąd pochodzicie? Paulina: Pochodzimy z Kaszub i Suwalszczyzny. Natura – zieleń i lasy – towarzyszyły nam właściwie od zawsze. Jak widać, otoczenie wywarło spory wpływ na to co robimy. Dziooplą zajmujemy się na co dzień, podobnie jak grafiką, architekturą i fotografią. Nasz zespół liczy trzy osoby i ten projekt jest dla nas absolutną pasją. Każdego z nas doprowadziło tu coś innego: mój tata jest stolarzem, co sprawiło, że zapach drewna i miłość do natury zaszczepiono mi już w dzieciństwie. Z Martą przyjaźnimy się od najmłodszych lat, i to...

Continue reading

Natalia Kopiszka – czyli Kopi

Dziś trochę o polskiej biżuterii i Natalii Kopiszce, czyli KOPI. Jej projekty znamy już od dłuższego czasu i strasznie podoba nam się wszystko co robi. Szczególnie pierścionki i bransoletki w kształcie dłoni oraz kolczyki - oczy. Jakiś czas temu miałyśmy szansę na krótką rozmowę z Natalią. Gdzie teraz mieszkasz, skąd jesteś? Natalia: Pochodzę z Częstochowy, od trzech lat żyję w Warszawie, wcześniej mieszkałam w Krakowie. Tam na Politechnice Krakowskiej studiowałam architekturę krajobrazu. W Warszawie skończyłam jeszcze projektowanie ubioru. Od kiedy zajmujesz się projektowaniem biżuterii, jak powstało KOPI? Natalia:  Dokładnie nie pamiętam kiedy zaczęłam projektować biżuterię. Było to chyba na drugim roku studiów. Początkowo robiłam biżuterię dla siebie, później dla koleżanek. No i tak powstało KOPI. Zawsze chciałam też projektować ubrania, jednak łatwiej było mi zacząć...

Continue reading