do góry

Hygge na Islandii: o modzie z owczego kraju

Kto raz przeszedł się ulicami Reykjaviku, ten wie, że Islandczycy paradujący w porozciąganych, dziurawych swetrach lopapeysa to nie mit i, wbrew powszechnej opinii, wcale niezamierzony chwyt marketingowy, świetnie wpisujący się w piękne krajobrazy. W wełnianych swetrach paradują wszyscy - od niemowląt, nastolatków w klubach, po starych wikingów. Nikogo nie dziwi, że na koncert w stodole na prowincji przychodzi kilkadziesiąt osób ubranych niemalże jednakowo. Można śmiało powiedzieć, że lopapeysa jest ważnym elementem islandzkiej tożsamości budującym silne poczucie wspólnotowości w społeczeństwie.     Tradycyjne swetry islandzkie lopapeysy (z islandzkiego: lopi oznacza wełnę, a peysa – sweter) charakteryzują się rozbudowanymi wzorami przy kołnierzu oraz ściągaczach - dodatkowo oryginalny sweter rozpoznamy po braku szwów - dzierga się go na około. Ich historia sięga początków XX wieku, a swoją unikatowość...

Continue reading