do góry

Sierpień – trzy dziewczyńskie marki

Mood Jewellery Mood to ręcznie robiona biżuteria. Marka powstała dwa lata temu, stworzyła ją Marlena: "Pomysł na stworzenie marki powstał trochę z przypadku. Odkąd pamiętam jestem fanką biżuterii, odkąd też pamiętam, nie mogłam znaleźć projektów, które odpowiadałyby mi w 100%. Zawsze coś przerabiałam, odczepiłam, doczepiłam, przedłużałam albo skracałam. Wyznając zasadę, że "raz się żyje!" postanowiłam więc zaprojektować moją wymarzoną biżuterię. Wtedy okazało się, że taka biżuteria to nie tylko moje marzenie i tak powstała marka Mood". To co w Mood polubiłam ja, to lekko egzotyczny charakter biżuterii. Mój ulubieniec to łańcuszek z księżycem!     Wild Rabbit Wild Rabbit to marka bieliźniarska. To co spodobało się w niej nam, to to, że w odróżnieniu od większości marek, oferują bieliznę bardziej dziewczęcą i kolorową. Miłą w...

Continue reading

Trzy rzeczy na lipiec

Maptu  Jeśli lubicie mapy, wpadnijcie do Maptu. To miejsce gdzie sami możecie zaprojektować sobie mapę z ważnym dla siebie miejscem. Wybieramy dowolne miasto, skalę, kolor i tekst. Mapy są minimalistyczne, wydrukowane na dobrym papierze. Ula Jurkowska zaczęła tworzyć mapy w 2015 roku, jak to zwykle bywa, najpierw dla znajomych. Ula: Mapy to bardzo osobista ozdoba domu. Dla gości – intrygujący obraz – a dla nas pamiątka wyjątkowych przeżyć - możemy pokazać go wszystkim i choć każdy może na niego patrzeć, możemy zostawić dla siebie ile tylko chcemy. Lokalny patriota wieszając na ścianie plakat może powiedzieć „jestem z Krakowa”, podróżnik „kocham Bangkok”, para „poznaliśmy się w Warszawie”, a przyjaciele „najlepszy Erazmus w Madrycie”. U nas wiszą: Kraków, Katowice i Barcelona! Plakat 50x70 cm, 110 zł.     Zielone Słoiki  Te mini lasy...

Continue reading

Hygge Kosmetyki – Naturalnie i z pasją

Dziś trzy marki kosmetyczne, które nieco różnią się od innych dostępnych na rynku. Każda z nich to mała manufaktura, stworzona z pasji ich twórczyń. Każda zupełnie inna, ale zbudowana na podobnych wartościach. Wszystkie trzy tworzone świadomie, przyjazne środowisku i z dbałością o naturę. Alchemia Lasu Kosmetyków alchemii używam od paru miesięcy. Od innych marek z naturalnymi kosmetykami, Alchemię odróżniają totalnie zwariowane produkty typu: kwiatowa kąpiel parowa do twarzy, sole do inhalacji czy proszek do czyszczenia zębów. Oprócz tego cudne pillingi, masła do ciała, hydrolaty i wiele innych. Mój ulubieniec to cudowna maść lecznicza - działa dosłownie na wszystko, skład to same zioła, między innymi: żyworost , nagietek, dziurawiec, babka, lawenda, pokrzywa. Twórcy marki mówią o sobie: naszą pasją jest tworzenie produktów w 100%...

Continue reading

Hygge Biurko

Dziś trzy rzeczy, które spodobały nam się w lipcu, które sprawią, że praca i przestrzeń koło biurka będzie przyjemniejsza. Notesy Paprotnik Paprotnik tworzą dwie projektantki - Paulina i Renata, absolwentki warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych na wydziale Grafiki. Na codzień dziewczyny zajmują się projektowaniem graficznym. W ich twórczości przeważają elementy roślinne, inspiracją najczęściej jest natura, stare albumy i zielniki. Bardzo ważna jest dla nich ekologia, dlatego w produktach świadomie dobierają materiały, bardzo często są to papiery recyclingowe lub na przykład z domieszką owoców. Notesy z monsterami to trzecia seria paprotnikowych notesów. Tym razem inspirowana Joanem Miró. Notes klejony w formacie A5 o grubości 64 niezadrukowanych kartek. Cena: 39 zł.     Obudowy Etuo Pierwsze obudowy, które serio się nie ścierają! Elastyczne i miłe w dotyku. Wybierasz z dostępnych wzorów lub przesyłasz swój...

Continue reading

Hygge kosmetyki

Nasze Hygge to również tak zwane selfcare. Nie mogło tu zabraknąć naszych trzech ulubionych naturalnych marek kosmetyków. Wszystko wypróbowane na naszej skórze Cenimy sobie lokalność, więc wszystkie wyprodukowane są w Polsce. Resibo To polska marka kosmetyków, które powstały na bazie naturalnych surowców. Ich produkty są wegańskie, biodegradowalne i wszechstronne. Resibo są naturalne w ponad 96%. Aktualnie seria składa się z jedenastu kosmetyków. Punktem wyjścia i pierwszą opracowaną  recepturą, była ta dla olejku do demakijażu, usuwa on nawet wodoodporny makijaż i ma przepiękne opakowanie! Długo nie byłyśmy przekonane do zmywania makijażu olejkiem, ale okazało się, że od pierwszego użycia jest to nasz produkt numerem jeden, Cena: 59zł.        Miya Polska marka, która stworzyła kosmetyki dla aktywnych kobiet, które nie mają czasu spędzać godzin przed lustrem. W 100 procentach wykonane...

Continue reading

Hygge Rzecz: Pola Zag

Dziś o dziewczyńskich sprawach. O Poli Zag. Z Polą znamy się osobiście, odwiedzaliśmy ją z Hygge w jej mieszkaniu. Tym razem nie o życiu, a o biżuterii. Opowiedz coś o sobie. Pola: Mieszkam w Krakowie. Tu studiowałam i tu na studiach zaistniała Pola Zag. Był to mniej więcej 2010 rok. O założeniu firmy zadecydowało duże zainteresowanie tym co robiłam i dużo zamówień, ale sam pomysł założenia firmy nie był poprzedzony żadnym planem. Od dzieciństwa interesowały mnie przedmioty i ich działanie. Na wszelkich wyjazdach kupowałam biżuterię.  Od strasznie tandetnej w dzieciństwie, po oryginalne egzemplarze za odłożone pieniądze. Teraz dla odmiany noszę tylko swoje produkty plus pierścionek zaręczynowy i obrączkę. Od dziecka też mówiłam, że będę architektem wnętrz, więc może podświadomie coś sobie w kontekście przyszłości...

Continue reading

Hygge rzecz: Las i niebo

Paprocie, liście, polne kwiaty i ptaki. Te i inne naturalne motywy rysuje Marysia z LAS I NIEBO. Wszystko to ląduje na pościelach i pikowanych poduchach. Niby dla dzieci, a jednak nie tylko. Kto tworzy LAS I NIEBO?  Małgorzata: LAS I NIEBO to założona przeze mnie, jednoosobowa firma. Projektuję elementy wyposażenia wnętrz z moim rysunkiem w roli głównej. Jestem absolwentką dwóch wydziałów na ASP w Krakowie: Architektury Wnętrz oraz Scenografii na Wydziale Malarstwa. Wychowałam się na Śląsku, w Gliwicach. Ale dużo czasu spędzałam w Beskidach, gdzie zbudowana przez mojego tatę mała drewniana chatka stanowiła wspaniałą bazę do przebywania na łonie natury. Obecnie mieszkam z mężem i dwójką dzieci w Warszawie, a przy każdej możliwej okazji daję drapaka w przyrodę. Jak pojawił się pomysł na...

Continue reading

Hygge Kosmetyk: Dworzysk

Ula i Grzegorz - zakochani w naturze, wiejskim życiu i sobie nawzajem plus 500 krzaków lawendy, daje nam Dworzysk. Kto tworzy Dworzysk? Ula: Markę tworzymy my - Ula i Grzegorz. Pochodzimy z Białegostoku. Od czterech lat jesteśmy mieszkańcami Dworzyska. To miejscowość na polanie, w lesie, w samym sercu Puszczy Knyszyńskiej na Podlasiu. Dworzysk lubimy za przestrzeń, ciszę i bliskość przyrody. Mieliśmy duże szczęście, bo trafiliśmy w miejsce gdzie są dobrzy sąsiedzi i piękne poranki. Czym się zajmujecie na co dzień? Grzegorz: Dzisiaj nasza codzienność to lawenda i wszystko co z niej tworzymy, czyli dekoracje, kosmetyki i jedzenie. Z wykształcenia jesteśmy "turystami" i ta branża jest nam bliska, dlatego nasze pole w sezonie można odwiedzić i samemu przekonać się jak wygląda uprawa lawendy w...

Continue reading

Hygge Kosmetyki: Jan Barba

Markę Jan Barba tworzy para: Marta i Bartek. Poznali się na kursie włoskiego. Bartek od paru lat interesował się tworzeniem kosmetyków, Marta dołączyła i zajęła się oprawą graficzną. Oboje podkreślają, że przyświecają im trzy ideały: szczerość - skład produktów opisywany jest zgodnie z prawdą, prostota - skład kosmetyków jest prosty oraz dostępność - chcą dostarczać luksusowych produktów w uzasadnionej cenie. Kto tworzy markę? Kim jesteście? Marta: Ja pochodzę z małego miasta na pograniczu Mazowsza i Podlasia. Od pięciu lat mieszkam w Warszawie. Warszawę uwielbiam za jej historię, za to, że wciąż potrafi mnie zaskoczyć swoim urokiem, czasami za to, że jest taka niejednolita i jednak daje namiastkę światowego życia. Czasem sprawia, że trudno mi zwolnić, myślę, że trochę do siebie pasujemy. Bartek: Ja pochodzę z...

Continue reading

Hygge Rzecz: Pod znakiem bawoła, czyli Bovem

Kwiatki, kwiatki, kwiatki. Mam ich dużo, a nie umiem przestać znosić nowych egzemplarzy do domu. Jedyna rozsądna myśl jaka przychodzi mi go głowy i działa na moją obronę, to krakowski smog. Kwiaty, a szczególnie pewne ich gatunki, pomagają oczyścić powietrze. Najlepiej sprawdza się podobno skrzydłokwiat, filodendron i zwykły bluszcz pospolity. Wraz z nowymi kwiatami do domu taszczę nowe donice, kwietniki, szklane naczynia i wszystko w czym można trzymać rośliny. To sprawiło, że trafiłam na Bovem. Bovem produkuje śliczne rdzawe donice, piękne szklane pojemniki, w których można trzymać sukulenty i różnego rodzaju butelki z ekologicznego szkła. Bovem prowadzi małżeństwo, które postanowiło zmienić swoje życie. Wydaje się, że całkiem dobrze przemyśleli to, co chcą robić i na czym im zależy. Działają zgodnie ze...

Continue reading