Wyprawy

Neapol – Miasto, w którym nauczyłam się wędrować z duchami

Autor: Karolina Słup

 

„Zobaczyć Neapol i umrzeć” powiedział ponoć Goethe. 

Starając się odkryć pradawny sekret miasta, zawędrowałam 40 metrów w głąb ziemi, by ujrzeć i przemierzyć jego lustrzane odbicie. 

Wszędzie natknąć się można na duchy z przeszłości przemierzające metropolię o każdej porze dnia i nocy. Zaklęte pod postacią nadłamanych rzeźb i podniszczonych fresków śledzą kroki zwiedzających muzea i parki. Kryją się za zakurzonymi zasłonami pałacu Capodimonte, dyszą w kark, gdy przemierzam zalane niegdyś lawą aleje w Pompejach. Znikają, gdy się odwracam, próbując uchwycić chociaż strzęp ich fizycznej obecności.

 

‘See Naples and die,’ that’s what Goethe supposedly said. 

In my pursuit to discover the city’s ancient secret, I ventured 40 metres below the ground level to wander through the city’s ‘mirror reflection’. 

Everywhere you can stumble upon the ghosts of the past roaming the metropolis at any time of the day or night. Disguised as fractured sculptures and cracking frescos, they keep track of visitors exploring museums and parks. They shelter behind the dusty curtains of the Capodimonte Palace. I can feel their breath as I stroll along the alleys of Pompeii, imaging lava floating through them. Those phantoms instantly disappear when I look back, trying to catch a glimpse of their physical presence.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *