Kultura

Uczta dla duszy i ciała zamknięta w książce

Tekst: Gosia Walendowska

 

Marianne Pfeffer Gjengedal, Klaudia Iga Péres, Nienasycone. 14 sławnych kobiet i 99 stylowych przepisów, Wydawnictwo Dwie Siostry 2019 

Powiem to wprost uwielbiam książki kulinarne. Nie tylko za przepisy, ale także ze względu na ich szatę graficzną, zdjęcia, papier. Mam w domu całkiem sporą kolekcję, do której niedawno dołączyły Nienasycone. Dlaczego?

 

 

A dlatego, że to przepiękna książka nie tylko o jedzeniu. Autorki, Norweżka i Polka, postanowiły przyjrzeć się kobietom, które od dawna je inspirują. Zrobiły to jednak w dość nietypowy sposób. Próbując zrozumieć motywacje i wybory życiowe takich sławnych kobiet jak Frida Kahlo, Björk, Astrid Lindgren, Oda Krohg czy Coco Chanel, autorki przyglądają się temu, co mogło znajdować się na ich stołach. Wcielając się (dosłownie) w wybrane bohaterki, odtwarzają przepisy i zwyczaje kulinarne epok, m.in. Francji Ludwika XVI, Meksyku lat dwudziestych, czy angielskiej wsi przełomu XVIII i XIX w. Dla autorek książki to, czym żyły wybrane kobiety, jest ważne w dwójnasób duchowo i kulinarnie. Zarówno bowiem ich postawy życiowe, poglądy, dorobek artystyczny, jak i zjadane przez nie potrawy stanowią źródło niewyczerpanych inspiracji i odkryć, a także pretekst do tego, by przyjrzeć się zwyczajom kulinarnym poszczególnych krajów i epok. Wcielanie się w role ważnych dla autorek bohaterek, stawanie się nimi na potrzeby sesji, gotowanie i kosztowanie potraw, jest swego rodzaju próbą spotkania. Spotkania z kobietami, które kształtowały historię, inspirowały i nadal inspirują dziesiątki kobiet na całym świecie. 

Poza tym Nienasycone to wspaniałe źródło przepisów na najróżniejsze okazje i humory. Znajdziemy tu receptury na tort „Pavlova”, trufle karmelowo-koniakowe, korzenne muffiny czy chleb wulkaniczny prosto z Islandii. Ta pięknie wydana przez Dwie Siostry książka jest bowiem nie tylko atlasem wiedzy o wybitnych postaciach, ale także kopalnią pomysłów na potrawy serwowane na śniadanie, obiad, podwieczorek czy kolację. Grzech nie skorzystać.

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *